Rodzinny dramat. Ciała małżonków odnalezione w mieszkaniu

Dodano:
Policjanci, zdjęcie ilustracyjne Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Pojawiają się nowe informacje ws. rodzinnego dramatu, który rozegrał się w Rydułtowach na Śląsku. Policję wezwano do zwłok starszych małżonków.

W poniedziałek rano policja z Wodzisławia otrzymała informację o odkryciu zwłok dwóch osób: kobiety i mężczyzny. Policję wezwała osoba przebywająca w budynku, która znalazła ciała seniorów.

– Według zgłoszenia, ciała tych osób znajdowały się w pomieszczeniach domu mieszczącego się na terenie powiatu wodzisławskiego. Na miejsce pilnie zostały skierowane służby, zgłoszenie zostało potwierdzone – mówi cytowany przez "Fakt" asp. szt. Małgorzata Koniarska z policji w Wodzisławiu Śląskim.

Doszło do "samobójstwa rozszerzonego"?

Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora. Według wstępnych ustaleń śledczych, 78-letni mężczyzna dokonał zabójstwa swojej 81-letniej żony. Następnie miał odebrać sobie życie Koniarska dodaje, że dokładne okoliczności tej rodzinnej tragedii wyjaśni śledztwo, nadzorowane przez Prokuraturę Rejonową w Wodzisławiu Śląskim. Na razie nie wiadomo, co spowodowało, że mężczyzna zdecydował się na tak drastyczny ruch.

Prokurator Iwona Rosprzak z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach przekazała gazecie, że zgony małżonków stwierdzono we wczesnych godzinach porannych. – Kobieta została znaleziona na podłodze obok łóżka, z ranami ciętymi i tłuczonymi. Mężczyznę znalezionego w łazience – mówi Iwona Rosprzak.

Nie wiadomo, jakie narzędzie zostało użyte. – W domu znajdowało się wiele przedmiotów codziennego użytku tak jak w każdym gospodarstwie domowym. Trwa ustalanie, które z nich mogły mieć związek ze zdarzeniem – podkreśla prokurator. Jednocześnie zaznacza, że nie ma jeszcze wyników sekcji zwłok, dlatego nie można mówić o liczbie ran ani dokładnym przebiegu wydarzeń.

Wiadomo, że 78-letni mężczyzna leczył się na chorobę Alzheimera. Prokurator Rosprzak zastrzega jednak, to fakt, a nie wniosek w sprawie. Ustalenia dotyczące motywów i ewentualnego przebiegu tragedii będą możliwe dopiero w późniejszym etapie śledztwa. W domu małżonków przebywała jeszcze jedna osoba. To ona zawiadomiła służby.

Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wodzisławiu Śląskim. Kolejne informacje prokuratura ma przekazać po otrzymaniu wyników sekcji zwłok.

Źródło: Fakt
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...